• Zarezerwuj telefonicznie: +48 695 551 671·
  • ul. Bohaterów Warszawy 2, Międzyzdroje·
 
OPINIE I WSPOMNIENIA
 
  • “Czas biegnie inaczej…”

    Villa Modiva sprawia, że wszystko przeżywa się pełniej, mocniej i nie masz wątpliwości, że jesteś we właściwym miejscu. Pokoje jasne i urządzone ze smakiem, dla większego komfortu można zarezerwować apartament. Poza głównym sezonem jest tu cicho i bardzo klimatycznie. Wieża widokowa na szczycie pozwala na podziwianie nadmorskiej panoramy. Śniadanie serwowane są na tarasie lub w niezwykle klimatycznej jadalni z takim wyborem smaków i kolorów, że trudno nie spróbować wszystkiego. Obsługa wzorowa. Villa Modiva utytułowana jest w odległości 2 minut od szerokiej piaszczystej plaży. Poza plażami długie spacery umożliwia Woliński Park Narodowy ze swoimi unikatowymi atrakcjami i punktami widokowymi. Każda chwila, kolejny dzień może być inny, bez napięcia i presji, bo możesz tyle, a niczego nie musisz. A późnym wieczorem zmęczone ciało, nie umysł można zregenerować w saunie, która znajduje się na najniższym poziomie Villa Modiva, to idealny wstęp do nocy pełnej snów.

    Mira S, Poznan — May 2015
  • Oaza

    Międzyzdroje nie są tak bardzo oddalone od Warszawy jakby mogło się wydawać. Dzięki nowej drodze s3 łączącej autostradę a2 z Villa Modiva można znaleźć się na pięknej plaży w ciągu 5h-5h30min.

    Nie przepadam za polskim wybrzeżem, bo kojarzy mi się z tandetą, budami i hałasem. Ale Modiva jest inna, zupełnie inna. To przepiękna willa z począktu XX wieku położona bezpośrednio na morzem. Odrestaurowana z szacunkiem i smakiem. Właściciele i managerka są niezwykle gościnni, a jednocześnie nie narzucają się. Pokoje urządzone są tak, aby maksymalizować relaks – w spokojnych, jasnych barwach. Materace optymalne! Śniadanie to wystawna uczta – można wybierać między jogurtem z bakaliami a kiełbasami czy jajkami przygotowanymi . Do tego mnóstwo różnych dodatków.

    Polecam też nowoczesną saunę.

    Wspaniałym dodatkiem jest ekspres do kawy, z którego można korzystać o dowolnej porze. Można też zaparzyć sobie dobrej jakości herbatę przed snem. Czego chcieć więcej?

    Pobyt: maju 2015, wyjazd ze znajomymi

    http://pl.tripadvisor.com/ShowUserReviews-g274732-d4105860-r270580866-Villa_Modiva-Miedzyzdroje_Western_Pomerania_Province_Western_Poland.html#

    Dorota, Warszawa — maj 2015
  • Esteci, kochajcie się w Modivie!!

    Bywam tu dwa razy do roku, sama i z kochankiem. Zawsze rezydujemy w apartamencie numer pięć. Villa Modiva to miejsce, które widział projektant! – a to ciągle rzadkość w polskich pensjonatach. Spójność architektury z początku XX wieku z inspirowanymi secesją meblami, cytującymi elementy z wieży willi, to estetyczny rarytas. Szlachetne w kolorze wnętrza dają poczucie spokoju i stają się tłem dla nas samych, pozwalają się nam spotkać – ze sobą, z kimś bliskim. Wielka sypialnia, z niezwykle komfortowym łóżkiem, pełna tkanin w bielach i rozbielonych beżach, to fantastyczne tło dla ciał kochanków. Stylowe tremo vis a vis odzwierciedla nasze medytacyjne bycie we dwoje. A w salonie z szezlongiem odpoczywamy i czytamy. Na jasnym biurku kilka osobistych przedmiotów i laptop, do ewentualnego kontaktu ze światem. Lubię zamykać na noc dwuskrzydłowe przeszklone drzwi i oddzielać salonik od sypialni. Nocą, na zasłonach z tafty, widać z łóżka tańczące cienie drzew. Czasami wychodzimy na rozgrzany balkon, by posłuchać morza a rano pijemy tam wrzątek (ja) i pierwszą kawę (on)
    Villa Modiva zachowała swego dawnego ducha. Wracamy z plaży boso, bo blisko, wchodzimy do wielkiej sieni. Jest cicho. Drewno i wełniany dywan na schodach wyciszają nasze kroki. Nikogo! Choć wiem, że są tu także inni. A jednak zdumiewa nas cisza we wnętrzu. To stwarza intymność.
    W Modivie się rezyduje! Wynajmujemy pokój lub apartament, ale cała willa jest do naszej dyspozycji. Lubimy wieczorami pobyć w bibliotece, w której wyłącznie sztuka i inspiracje duchowe. I znowu cisza, jaka istnieje jedynie w starych willach. Uwielbiamy posiedzieć na wieży z widokiem na morze i na cztery strony świata. I tam pisać przy secesyjnym stoliku. Tam się samo pisze! A późnym przedpołudniem schodzimy na śniadanie do dolnej jadalni lub na wewnętrzny taras przy niej.
    Przyjeżdżamy tu regularnie, z początkiem i końcem lata, by odpocząć na ciele i duszy.

    Norma Grey, — 23 lipca
  • “Villa Modiva – super!!!”

    Jak to mówią: przez żołądek do serca mężczyzny i tutaj Villa Modiva absolutnie rozkochała! śniadania oraz kawa, soki, koktajle malinowy i pietruszkowy, ciasto, owoce przez cały dzień ale nie tylko! Warto polecić to miejsce tym, którzy docenią piękne, komfortowe, sprzyjające wypoczynkowi jasne wnętrza wzbogacone magicznymi czarno-białymi fotografiami Petera Lindbergha. Do naszej dyspozycji była także ciekawa biblio i videoteka, sauna oraz rowery – czyli coś dla ducha i ciała. Przede wszystkim jednak gościnność i otwartość, ciepło, z jakimi się spotkaliśmy sprawiła, że na pewno zechcemy tu powrócić! Szczególne brawa i podziękowania dla bardzo pomocnej, nieocenionej Pani Pauliny oraz cierpliwych Pań z kuchni! Jajko na twardo czy miękko? sadzone? jajecznica ze szczypiorkiem czy bez? lekko czy mocno ścięta? średnio… Dziękujemy!!! Polecamy!!! M&M

    MaciejPOZ, Poznan, Poland — June 2014
  • “Traumhaft”

    Das kleine Hotel in der ersten Strandreihe ist sehr zu empfehlen, denn es liegt so günstig, dass man den lauten Promenadenrummel nicht hört. Der Weg zum Strand oder in die Innenstadt ist kurz. Das Personal ist ausgesprochen freundlich, das Frühstück sehr reichhaltig, es steht immer kostenlos Kaffee oder Saft zu Verfügung. Auch wenn wir die Saune nicht genutzt haben, so ist sie als kleines Wellnessangebot zu bemerken.
    Parkplatz auf dem Hof ist vorhanden.

    FWE1800, Oranienbaum, Germany — June 2014
  • “Idealne miejsce na weekend we dwoje – dla wymagających”

    Jeżeli poszukujecie miejsca, w którym w 3 dni można zrelaksować się tak, jak podczas tygodniowego urlopu, polecam Villę Modivę – miejsce pod każdym względem wyjątkowe i dopasowane do potrzeb najbardziej wymagających gości.
    Pięknie zaaranżowane wnętrza, uprzejma i dyskretna obsługa, świetna lokalizacja (trudno o lepsze położenie w Międzyzdrojach: cicha uliczka w sercu miasta) – brak słabych stron!
    Odpoczęliśmy i zregenorowaliśmy się po miesiącach intensywnej pracy – wybór tego miejsca był najlepszym prezentem jaki mogliśmy sobie zrobić.
    Pod koniec sierpnia planujemy zafundować pobyt w Modivie rodzicom, w ramach prezentu z okazji rocznicy ślubu – jestem pewna, że będą zachwyceni, tak jak i my.

    Dan Z, Wroclaw, Poland — June 2014
  • “Erwartungen übertroffen ❤️”

    Ein ganz bezauberndes kleines Hotel.
    Wie waren im Turmzimmer und es war grandios. Der Ausblick ein Traum jedes Zimmer liebevoll eingerichtet. Das Bad mit der Sauna kann ich nur empfehlen. Die Gastgeberin war sehr freundlich und man merkt wie gern sie ihr Hotel hat. Das Frühstück war Super lecker. Wir kommen bestimmt wieder.

    Nicole H, — August 2014
  • “Un ravissement. Beaucoup de charme”

    Très bel endroit : belle architecture, avec un beau jardin et chambre de très bon goût. Chambre très agréable, très propre, au charme désuet. Pdj très bon et varie. Une excellente surprise … Dommage que la ville soit encombrée de petits commerces et échoppes bas de gamme.

    Franck67, Strasbourg — August 2014
  • “Dream villa with a soul”

    It’s a magical place. The building itself is spacious and all in bright colours plus the furniture inside upmarket and stylish. We’ve been two times at Modiva and every time it was an inspiring experience, located just a few steps from the sandy beach, home-style breakfast, super friendly staff and serenity. We will definitely be back!

    Slawa B, Poznan, Poland — June 2014
  • “Fashionable summer on the Polish Baltic coast”

    As a serious traveller and writer I seldom visit tourist resorts at the height of the season. However difficult family circumstances kept me in Poland this summer (I live in Warsaw) so I looked about me for something interesting. I happened to be close to the ocean during my longer exploration of beautiful Pomerania and as an Australian yearned for at least a glimpse of the sea and sand for a few days. This resort is famous with film stars and there is a glam film festival each year as well as an interesting walkway where well-known Polish artists have left their hand-prints cast into brass plaques beneath your feet. the rest is fairly predictable tourist summer fun…

    The centre of town is absolutely packed in July and August. However not nearly as unpleasant as I anticipated having visited some other truly dreadful Polish resorts along the coast (no names). Villa Modiva is on the beachfront and away from the densest crowds. It is a lovely old villa that has been very tastefully decorated by the owner who I believe is a fashion designer. Restrained pale greys, off-whites and tastefully ‚distressed’ white furniture together with fine black and white fashion photographs adorn the walls to give a cool feeling of holiday relaxation and an outstandingly chic ambience. An excellent breakfast is served in a cool room which opens onto a sunny courtyard with tables with white and timber umbrellas for shade if you prefer to eat breakfast outside.

    Our room was very charming, spacious and beautifully furnished with a fabulous bathroom – all Villeroy & Bosch fittings with a brilliant mutinozzle shower cabinet with many different types of water streams – great fun for a couple with imagination! This room is at the rear of the building which is advisable if you are planning a summer break there – noise of happy holidaymakers can briefly burst over you at 2.00 am if you are on the main road in front of the villa. Ask about the size of the room too before you book and then decide. Excellent linen.

    There is access to a wonderful lounge room in the tower which is sumptuously and expensively furnished with a view over the Baltic. I could write an entire book there. Casually left on the coffee table was an album of Man Ray photographs which gave a certain refined erotic delight – if you are familiar with Man Ray of course. In a library beneath furnished with a chaiselounge there is a cupboard full of recent Harpers Bazaar magazines and other ultra-fashionable art books and exhibition catalogues if the weather turns nasty. Always important I feel to stay in a charming place you can retreat to and escape boredom if holidaying in northern Europe in summer – anything can happen with the weather!

    There is no restaurant at the villa which poses no problem. I had an excellent dinner at a restaurant called ‚Carmen’ in town and from then on ate wonderfully fresh fish at the beach-side tent restaurant called ‚Aquarius’ while watching the sun set. Few people around and rather romantic with excellent cocktails.There is a great range of fresh fish on offer pretty well everywhere in the resort.

    The beach near the villa is far less crowded than other areas of the resort closer to the centre particularly at sunset when crowds gather to peacefully watch the sun go down in spectacular fashion as it does over the Baltic. The silhouette of a replica Viking ship moves slowly across the horizon. I watched the romantic sunset every night for the 4 nights we were in residence.

    The area around about away from the beach, the hinterland, is fascinating to explore – a bison reserve, forest walks, atmospheric almost deserted river deltas, a quite fantastic replica Viking village and even the remains of the launch ramps for the little known prototypes of the Nazi V3 rocket weapons. Fascinating places to visit which is surely a relief from cooking yourself all day on the sand!

    I would say that this villa is possibly the choicest, most comfortable and most fashionable place to stay if you are exploring this resort and its hinterland. I was pleasantly surprised as reports of the resort in summer were not exactly encouraging from my ‚big city’ friends in Warsaw!

    Michael Moran, Warsaw — July 2014
  • “Cisza, spokój i… piękne wnętrza”

    „Villa Modiva to moje miejsce nad Bałtykiem, to piękny przedwojenny budynek, blisko morza i atrakcji miasta, jednocześnie zapewniający ciszę i spokój. Pokoje są bardzo czyste, urządzone w stonowanych, jasnych kolorach, co sprzyja odpoczynkowi, a ręcznie wykonane meble oraz fotografie Petera Lindbergh’a ciekawie wyeksponowane na ścianach zadowolą każdego estetę. Villa zapewnia śniadania, które serwowane są w przeuroczej jadalni z wyjściem na taras. Co więcej, przy obiekcie znajduje się bezpłatny parking dla gości. Dodam, iż w całym budynku obowiązuje zakaz palenia, co osobiście uważam za ogromny plus. ”

    Wiolka, Polska — 24 kwietnia, 2013
 

Share This